Lisie Kąty – lotnisko, które zawsze chętnie odwiedzamy. Fajna ekipa! My lubimy ich i mam nadzieje oni lubią nas. Dodatkowo podczas zawodów, które już tradycyjnie odbywają się na przełomie lipca i sierpnia można spotkać zaprzyjaźnionych pilotów, którzy zjeżdżają się z dalszych zakątków Polski.
W tym roku niestety całe zawody odbyły się pod znakiem kapryśnej pogody oraz zakłóceń GPS, co bardzo psuło wszystkim humory.
Nasza Szkoła wystawiła dwie ekipy, dwa szybowce, których dowódcami byli Instruktorzy Wojtek i Tomek. Latało z nami sześciu co-pilotów, którzy zmieniali się co konkurencję. Niestety na tych zawodach nie każdy z nich miał okazję by oblecieć całą trasę ale każdy sobie polatał i o to chodziło!
Zdarzały się dni, w których po prostu siedzieliśmy na lotnisku gotowi do lotu i czekaliśmy na rozwój pogody. To były okazje na wszelakie opowieści oraz na ogólną koleżeńską integrację.
O tym jak słabo potraktowała nas pogoda niech świadczy fakt, że zwykle maksymalna nota za przelecenie konkurencji na zawodach to 1000pkt, a w tych dniach po oddaniu zapisów lotów dostawaliśmy po 1-2 pkt. No wypas!
Gdy już byliśmy w powietrzu to była istna loteria.
Czasem piloci podejmowali decyzje o powrocie na lotnisko, czasem musieli lądować w polu. Niektóre konkurencje nie zostały rozegrane, albo wręcz zostały odwołane.
Na szczęście ostatniego dnia zrobiła się pogoda typowo szybowcowa i można było się wyżyć.
Tego dnia dostaliśmy konkurencje szybkościową z 3 PZ o długości 303km. Co tu dużo mówić – do pierwszego PZ’ta ( punktu zwrotnego ) było 114km, drugi PZ był od lotniska ponad 130 km. Esencja szybownictwa, esencja przelotów zawodniczych, a do tego piękne widoki!
W przypadku Pomorskiej Szkoły Szybowcowej przyjęliśmy zasadę, że na zawodach w Lisich Kątach latamy z uczniami pilotami oraz pilotami licencjonowanymi, którzy chcą się doskonalić w pięknej sztuce przelotów szybowcowych.
Uczniowie piloci mogą też w ramach naszego zawodniczego latania zrobić przeloty wymagane do licencji SPL.
Tu można poczytać relację naszego ucznia Filipa, który do licencji przeleciał “300tkę”:
“Przelot do licencji na wypasie!”
Z nami jest naprawdę fajnie! …a co najważniejsze bezpiecznie, konkretnie i wyczynowo!
Pisząc ten tekst zastanawiałem się ile osób leciało już z nami w ramach aktywności zawodniczej w Pomorskiej Szkole Szybowcowej ( czyli od lipca 2022 ).
w liczbach to wygląda tak:
6 imprez,
16 osób,
ponad 30 tras,
ponad 6300 przelecianych km.
Wstydu nie ma.
tekst: Tomek ( PSS )
zdjęcia: PSS / Project85foto
